Emigracja

Emigracja zarobkowa Polaków - wnioski z badania euro-punkt.pl


Serwis pracy za granicą euro-punkt.pl przepytał na przestrzeni ostatnich pięciu lat (2010-2014) niemal 80 tysięcy Polaków zainteresowanych pracą za granicą o preferencje i plany dotyczące m. in. kraju emigracji, deklarowanego czasu pobytu, charakteru poszukiwanej pracy, a także m. in. stopnia znajomości języków obcych.  Analiza danych dotyczących preferencji i planów tak licznej grupy osób z całego kraju daje niecodzienną okazję do lepszego poznania fenomenu ostatniego dziesięciolecia w historii Polski, jakim jest zagraniczna emigracja zarobkowa Polaków, w tym do porównań międzyregionalnych, a także prześledzenia tendencji w czasie Wyniki mogą być interesujące zarówno dla badaczy, jak też dla różnego rodzaju instytucji, sfery biznesu, prasy, a także samych potencjalnych emigrantów.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze wnioski z przeprowadzonych przez euro-punkt analiz.


Emigracja – męska rzecz


Płeć znacznie różnicuje plany i preferencje emigracyjne - to jeden z podstawowych wniosków z przeprowadzonego badania. Oprócz raczej oczywistych i spodziewanych różnic, dotyczących na przykład skrajnie odmiennego zainteresowania pewnymi branżami, można sformułować generalny wniosek, że emigracja, szczególnie ta na dłuższy okres bądź na stałe, jest domeną mężczyzn. W przebadanej grupie na każdych czterech mężczyzn zainteresowanych emigracją przypadała zaledwie jedna kobieta, w dodatku aż jedna trzecia z tych pań planowała wyłącznie sezonowy, maksymalnie trzymiesięczny wyjazd. Tak krótki wyjazd interesuje zaledwie 20% mężczyzn, natomiast niemal 60% panów planujących emigrację myśli o wyjeździe na dłużej niż rok bądź na stałe.


Starsi panowie emigranci


Okazuje się, że plany emigracji zarobkowej dotyczą w znacznym stopniu także nieco już starszych Polaków, i chociaż u obydwu płci szczyt zainteresowania emigracją przypada w wieku młodym, bo w okolicach 26-28 roku życia, to jednak prawie połowa ankietowanych kobiet planujących wyjazd zarobkowy wyjazd za granicę przekroczyła już 30 rok życia, natomiast aż dwie trzecie potencjalnych emigrantów-mężczyzn to właśnie panowie po 30-tce (z których połowa ma już nawet więcej niż 40 lat).


Wschód - zachód, czyli Polska podzielona


Polska jest podzielona – to zdanie, przytaczane tak często w różnych kontekstach, jest też adekwatne, jak się okazuje, w odniesieniu do problematyki zarobkowej emigracji. Z przeprowadzonego badania wynika, iż mieszkańcy zachodniej części kraju są o wiele bardziej (w przeliczeniu na liczbę mieszkańców w wieku produkcyjnym) zainteresowani zarobkową emigracją niż mieszkańcy Polski wschodniej i południowo-wschodniej (najmniej zainteresowani są zdecydowanie mieszkańcy województwa mazowieckiego). Potencjalni emigranci z regionów wschodnich są też w większym stopniu zainteresowani krótką emigracją sezonową niż ci z zachodniej części kraju.

Jedna z zaobserwowanych, znaczących różnic między wschodem a zachodem kraju dotyczy tez stopnia zainteresowania pracą w pewnych branżach, na przykład w branży rolniczej (łącznie z leśnictwem i rybołówstwem). Odsetek zainteresowanych tą branżą wśród planujących emigrację zarówno kobiet jak i mężczyzn w południowo-wschodnich województwach (lubelskim, podkarpackim i świętokrzyskim, a w przypadku kobiet także podlaskim) jest znacznie większy niż w  pozostałych regionach kraju. Dysproporcję tę widać szczególnie w przypadku kobiet.

Wyniki badania pokazują tez wyraźne zróżnicowanie zainteresowania pewnymi krajami w zależności od regionu. Okazuje się, że bliskość geograficzna regionu, a może też i jego powiązania historyczne, mają znaczenie jeśli chodzi o preferencje co do kraju emigracji. Popularność Niemiec jest największa wśród mieszkańców województw zachodnich: lubuskiego, dolnośląskiego i zachodniopomorskiego, kraje skandynawskie i Finlandia najbardziej popularne są w pomorskim, a Austria zdecydowanie króluje w… małopolskim.


Norweska ziemia obiecana czy pomarańczowe wakacje?


Do jakich krajów najchętniej chcą wyjechać potencjalni emigranci? Na czele „listy życzeń” rokrocznie od początku badania znajduje się Holandia, chociaż jej dominacja z roku na rok nie jest już tak wyraźna (patrz niżej). Emigracja do kraju wiatraków interesuje dwie trzecie z wszystkich przebadanych osób.

 

Wykres 1 - Ranking popularności krajów wśród potencjalnych emigrantów (wyniki sumaryczne z lat 2010-2014)

Co więcej, aż połowa z tych zainteresowanych Holandią (a więc jedna trzecia wszystkich badanych) jest zdecydowana wyłącznie na ten kraj, nie rozpatrując nawet żadnych alternatywnych możliwości.

Holandia cieszy się zainteresowaniem szczególnie młodych badanych, natomiast w starszych pokoleniach jej popularność spada, zarówno wśród mężczyzn jak i kobiet. Częściowo jest to z pewnością związane z charakterem ofert pracy dostępnych w Holandii, głównie sezonowych w rolnictwie i ogrodnictwie. Podobnie jest z zainteresowaniem Wielką Brytanią i Irlandią. Zupełnie odwrotnie jest natomiast w przypadku zainteresowania Niemcami, których popularność jest tym większa, im starszy przedział wiekowy ankietowanych.

Niemcy to kraj, którym zainteresowanie wśród planujących emigrację Polaków rośnie w szybkim tempie od paru lat (od 20% w 2010 r. do ponad 40% w roku bieżącym), co z pewnością związane jest z otwarciem przez ten kraj rynku pracy dla Polaków trzy lata temu (podobnie jak to uczyniła Austria i Szwajcaria, które także zyskują coraz większe zainteresowanie polskich emigrantów). Dzisiaj Niemcy są już prawie najpopularniejszym miejscem planowanej emigracji zarobkowej, zaraz po Holandii.

 

Wykres 2 - Zainteresowanie krajami emigracji w zależności od roku

 

Od paru lat niezmiennie wysoką pozycję w rankingu popularności utrzymują też Norwegia (ale zdecydowanie bardziej u mężczyzn niż u kobiet, co nie dziwi, z uwagi na fakt, jak wielu Polaków wyjeżdża do tego kraju do ciężkiej pracy w budownictwie) i Wielka Brytania. Znacznie wzrosło też w ostatnich pięciu latach zainteresowanie Belgią (z 10% do prawie 20%).

Kraje, które bardziej interesują kobiety niż mężczyzn to Holandia, Hiszpania i Włochy. Związane jest to z większym zainteresowaniem kobiet emigracją sezonową - jak się okazuje, właśnie te kraje, podobnie jak Grecja, Portugalia i Niemcy, interesują w większym stopniu tych szukających pracy na krótki sezon niż tych wyjeżdżających na dłużej. Z kolei kraje, które bardziej interesują szukających pracy na dłużej niż „sezonowców” (niezależnie od płci) to Norwegia i Szwajcaria.


Na budowę? Tak, ale nie młodzi


Planujący emigrację szukają pracy głównie w fabrykach. Produkcja przemysłowa to zdecydowanie najpopularniejsza branża, w której chcieliby pracować potencjalni emigranci. Aż 34% kobiet i 28% mężczyzn deklaruję zainteresowanie tą branżą jako podstawową, i to niemal niezależnie od wieku. Takiej pracy poszukują oni przede wszystkim w Holandii i w Niemczech. Ani wiek, ani płeć nie różnicują też zbytnio zainteresowania drugą pod względem popularności branżą, czyli pracą w budżetówce – 13% potencjalnych emigrantów liczy na pracę w administracji państwowej bądź w wojsku, także najchętniej w wymienionych krajach.

Spodziewane różnice pojawiają się natomiast w przypadku branż stereotypowo postrzeganych jako męskie i kobiece. Branżą budowlaną kobiety nie są zainteresowane niemal w ogóle, mężczyźni - owszem, ale, jak się okazuje, zdecydowanie ci starsi, szczególnie w wieku 41-50 lat.

 

Wykres 3 - Procentowy rozkład wyborów preferowanej branży podstawowej wśród kobiet

 

Wykres 4 - Procentowy rozkład wyborów preferowanej branży podstawowej wśród mężczyzn

Wśród planujących emigrację mężczyzn po 40-tce co czwarty chciałby pracować na budowie (przede wszystkim w Norwegii, ale też w Niemczech Holandii i Austrii), natomiast wśród mężczyzn do 30 lat taką pracą zainteresowanych jest zaledwie 8% z nich. Podobna sytuacja dotyczy branży kojarzonej z kobietami – praca w charakterze opieki/pomocy domowej interesuje niemal wyłącznie płeć piękną, jednak w niewielkim tylko stopniu najmłodsze panie w wieku do 30 lat (zaledwie 4%), natomiast niemal co czwarta kobieta po 50 roku życia planująca emigrację chciałaby pracować właśnie w tym charakterze (raczej sezonowo niż na stałe). Opiekunki szukają pracy przede wszystkim w Niemczech (połowa z nich), ale też w Norwegii, Holandii i Wielkiej Brytanii.


Do you speak english?


Zobaczmy jeszcze jak jest ze z znajomością języków wśród planujących emigrację za granicę. Tutaj wyniki nie są niestety najlepsze. Potencjalni emigranci najlepiej znają język angielski (niemniej co trzeci nie zna go w ogóle, a kolejnych 21% twierdzi, że zna go w stopniu słabym). Istnieje też bardzo wyraźny związek między wiekiem a stopniem deklarowanej znajomości tego języka: im młodszy badany, tym lepiej – we własnej ocenie – włada językiem Szekspira. Jednak przyznać trzeba, iż nawet w młodych przedziałach wiekowych odsetek tych, którzy nie znają angielskiego bądź znają go słabo jest bardzo wysoki.


Wykres 5 - Deklarowana znajomość języka angielskiego w zależności od wieku


Jeszcze słabiej jest ze znajomością języka niemieckiego: 59% nie zna go w ogóle, a 24% w stopniu słabym.

Znajomość języka norweskiego i niderlandzkiego (a więc języków używanych w najpopularniejszych - obok Niemiec – krajach wybieranych przez tych, którzy planują emigrację) można określić jako szczątkową.

 

źródło: badanie własne serwisu euro-punkt.pl

Nie odkładaj swojego rozliczenia!

Odbierz swój zwrot podatku, uzyskaj zasiłek i zwrot ubezpieczenia!

Nie zastanawiaj się dłużej i dokończ formularz!