Opłaca się żyć na benefitach
WIELKA BRYTANIA | Co się bardziej opłaca? Okazuje się, że wielu Wyspiarzy, zdecydowanie preferuje benefity niż podejmowanie pracy zarobkowej. Rząd w Londynie zapowiedział ostrą walkę z tymi, którzy żyją na państwowym garnuszku.
Aby było to możliwe, konieczne są duże zmiany w przepisach regulujących pomoc społeczną oraz wysokość zasiłków. W tej chwili bowiem w przypadku wielu rodzin dochodzi do kuriozalnej sytuacji, kiedy więcej pieniędzy mogą uzyskać z różnego rodzaju benefitów, niż idąc do pracy. Dotyczy to osób o niskich kwalifikacjach.
Przykładowo, rodzina w której pracuje tylko jedna osoba i zarabia 15 tys. £ rocznie (1022 £/mies.) może dostać w sumie – co miesiąc – 980 £ różnych świadczeń (343 £ Tax Credit, 86 £ Child Benefits na jedno dziecko i 550 £ House Benefits). Tam, gdzie zarobki są wyższe – 25 tys. £ rocznie (czyli 1598 £ miesięcznie), z zasiłków można uzbierać 500 £ miesięcznie. Jasno widać, że w takiej sytuacji nie opłaca się pracować obojgu rodzicom na pełen etat.
Dlatego bardzo wiele osób wykorzystuje tą sytuację. A to z kolei – jak przekonuje minister pracy Iain Duncan Smith – doprowadziło do tego, że obecny system pomocy społecznej znalazł się na skraju załamania. Dlatego zmiana przepisów jest już przesądzona.
MarSo
Źródło:„Praca i nauka za granicą”, wyd. nr 171 (09.08-22.08.2010)



