04.06.2012
WIELKA BRYTANIA | Agencje zatrudnienia nad Tamizą

Praca przez agencje to bardzo popularna forma zatrudnienia w Wielkiej Brytanii. Szacuje się, że korzysta z niej obecnie około miliona osób, w tym tysiące Polaków. Najwięcej w branży budowlanej, spożywczej, gastronomicznej oraz w ochronie.

 

            Większość osób zatrudnionych w agencjach stanowią imigranci, wśród których już od wielu lat dominują Polacy. Agencje zatrudnienia ułatwiają naszym rodakom wejście na rynek pracy, co jest szczególnie istotne dla osób bez doświadczenia i dobrej znajomości języka angielskiego.

            Na Wyspach działa tysiące agencji zatrudnienia zajmujących się pozyskiwaniem pracowników dla firm. Stawki oferowane przez pośredników są bardzo zróżnicowane. W dobrych biurach można zarobić prawie tyle, co na kontrakcie w firmie.

 

9 Ł na godzinę

            Najlepszym tego przykładem jest Łukasz z Leszna (woj. wielkopolskie), który przez dwa lata pracował dla agencji Meriton w Bansingstoke (południowa Anglia). – Trafiłem do magazynu dystrybucji towarów sieci Sainsbury. Moja godzinowa stawka w wysokości 9 Ł na godzinę niewiele odbiegała od zarobków pracowników będących tam na stałych kontraktach – mówi Polak. – Nie mogłem też narzekać na niedostateczną liczbę godzin pracy. Bywały tygodnie, że pracowałem dłużej od osób zatrudnionych na etat. Obecnie każdy nowozatrudniony pracownik Sainsbury przychodzi z agencji.

            Praca za pośrednictwem agencji, oprócz wymiernych korzyści, wiąże się też z pewnymi niedogodnościami. Pracując dla takiego biura musisz się liczyć z przerwami w pracy. Pracodawca może zrezygnować z twoich usług niemal w każdej chwili. – Może się tak zdarzyć, że po przyjściu do zakładu zostaniesz odesłany do domu – mówi Łukasz. – Nie masz też zagwarantowanej określonej liczby godzin pracy w tygodniu. Nie możesz też liczyć na szybkie przejście na kontrakt. Ograniczają to umowy zawarte pomiędzy agencją, a pracodawcą. Biura pracy zabezpieczają się w ten sposób przed podkradaniem ludzi.

 

Więcej praw

            Pomimo tych niedogodności, sytuacja pracowników agencyjnych na Wyspach uległa w ostatnich miesiącach wyraźnej poprawie. To zasługa unijnych dyrektyw, których stosowanie wymusiła na Brytyjczykach Bruksela.

            Zgodnie z przepisami obowiązującymi od października ubiegłego roku, po 12 tygodniach wykonywania pracy pod szyldem agencji, pracownik nabywa prawo do takich samych stawek jak jego kolega zatrudniony na stałym etacie. Pracownicy agencyjni uzyskali prawo do otrzymywania indywidualnych premii i bonusów za dobre wyniki w pracy.

            Niestety nie wszystkie firmy stosują się do tych przepisów. Wiele z nich, by uniknąć dodatkowych kosztów, obchodzi prawo „12 tygodni” poprzez przesuwanie pracownika po 11 tygodniach pracy do innego zadania. Uciekanie się do takich praktyk wiąże się z karą grzywny w wysokości do 5 tys. Ł. Pracownik, który stwierdzi, że jego prawa zostały pogwałcone może zaskarżyć agencje do sądu pracy. Musi to jednak zrobić w ciągu trzech miesięcy od daty ich naruszenia.

            Pracownicy agencyjni nie mają prawa do płatnego urlopu chorobowego ani macierzyńskiego. Unijna dyrektywa nie gwarantuje im także równości praw w kwestii rent i emerytur, odpraw po zwolnieniu z pracy, ani bonusów firmowych przyznawanych zatrudnionym jako procent od przychodów firmy.

 

Jak szukać pracy?

            Osoby szukające zajęcia za pośrednictwem agencji nie powinny rejestrować się we wszystkich napotkanych biurach. Wbrew pozorom nie zwiększy to ich szans na znalezienie pracy. Lepiej dowiedzieć się najpierw, z jakimi firmami dany pośrednik współpracuje. Tym bardziej, że nie brakuje biur specjalizujących się w poszukiwaniu pracowników konkretnej branży, np. gastronomicznej lub budowlanej. Istotną kwestią jest też ustalenie czy oferowana praca dotyczy w większości zajęć dorywczych na kilka dni lub tygodni, czy też zapewnia długoterminowe stałe zatrudnienie.

            Osoby zainteresowane pracą za pośrednictwem agencji powinny zajrzeć na stronę www.agencycentral.co.uk. Znajdują się tam adresy setek biur zatrudnienia działających na Wyspach. Agencje te można selekcjonować według podziału na regiony, miasta, branże i zawody. Dzięki temu w szybki sposób dotrzesz do interesującego cię pracodawcy.

            Oprócz dokładnych adresów znajdziesz tam linki do stron internetowych poszczególnych biur. Na większości z nich znajdują się elektroniczne formularze umożliwiające rejestrację w agencji. Wystarczy wpisać tam swoje dane personalne i zostawić swój numer kontaktowy oraz adres e-mail. W ten sposób zgłosisz swoją gotowość do pracy bez wychodzenia z domu. Namiary na agencje w poszczególnych miastach znajdziesz też na stronie stowarzyszenia Recruitment & Employment Confederation (REC) www.rec.uk.com.

Maciej Sibilak

 

 

Źródło: Praca i nauka za granicą,nr 217, 11 kwiecień 2012r.

www.pracainauka.pl

Nie odkładaj swojego rozliczenia!

Odbierz swój zwrot podatku, uzyskaj zasiłek i zwrot ubezpieczenia!

Nie zastanawiaj się dłużej i dokończ formularz!