Zamów ofertę Bez zobowiązań

Skontaktujemy się z Tobą telefonicznie w Ciągu 24h!

UE | Już czas na winobranie

Przełom sierpnia i września to początek winobrania we Francji. W Niemczech i Szwajcarii zbiory zaczynają się nieco później, a w gorącej Hiszpanii trochę wcześniej. Najlepiej można zarobić we Francji i Szwajcarii – 8 do 9 euro/h, gorzej płacą Niemcy – 6 do 6 euro/h, a najgorzej borykający się z kryzysem Hiszpanie – 4,5 do 6 euro/h.

 

            Niestety, nie ma w Polsce agencji oferujących zatrudnienie przy winobraniu. Takich agencji jak na lekarstwo także na Zachodzie. W tej branży pracę zwykle musimy szukać na własną rękę.

 

Winnice we Francji

            Sezon na winobranie we Francji zaczyna się w ostatnim tygodniu sierpnia w regionach Prowansji, Langwedocji i Bordeaux. Ten ostatni, położony w dolinie rzek Dorgone i Garonny słynie z największych winnic w tym kraju. Mają one wielkość ponad 100 tysięcy hektarów.

            Nieco później zbiory ruszają w Dolinie Rodanu i Loary oraz w Burgundii, a następnie w Alzacji. Ostatnim regionem jest najdalej wysunięta na północ Szampania. W wielu winnicach Polacy stanowią połowę spośród wszystkich zatrudnionych zbieraczy. Zazwyczaj ci sami ludzie jeżdżą od lat do tych samych winnic.

            Zbiory trwają mniej więcej do końca października. Wielu zbieraczy wykorzystuje te różne pory dojrzewania owoców w poszczególnych regionach i przemieszcza się z południa na północ wydłużając sobie czas pracy o kilka tygodni. Dlatego jeśli to możliwe, warto wybrać się do Francji własnym samochodem. To bardzo przydatne, jeżeli chcemy pracować w różnych miejscach.

 

Ile można zarobić?

            Praca polega na ścinaniu dojrzałych owoców winogron sekatorem i umieszczaniem ściętych kiści w skrzynkach. Do wykonywania tego zajęcia nie potrzebna jest znajomość języka, ani doświadczenie. Stawki oferowane przez winiarzy francuskich są bardzo atrakcyjne. Można zarobić 8 do 9 euro na godzinę. Należy jednak pamiętać, że praca przy zbiorach winogron we Francji może być też wynagradzana w systemie akordowym.

            . Zgodnie z przepisami, kontrakt dotyczący pracy sezonowej przy zbiorach winogron (contrat de travail saisonnier) musi zostać podpisany najpóźniej po 48 godzinach od momentu rozpoczęcia pracy. Powinien określać datę rozpoczęcia i zakończenia pracy, godziny pracy (dziennie nie można przekroczyć 10 godzin), zadania i obowiązki oraz wysokość zarobków. Ponadto, praca sezonowa może odbywać się przez maksymalnie 6 dni w tygodniu, zaś pracodawca powinien zapewnić wyżywienie i dach nad głową.

            Na okres zbiorów gospodarze organizują pracownikom zakwaterowanie na terenie swoich winnic. Najczęściej w jednym z budynków gospodarczych lub domkach/przyczepach kempingowych. Takie lokum zwykle jest darmowe. Tak samo jak posiłki, które – często bardzo obfite – fundują właściciele plantacji.

 

Szukamy zajęcia

            Oferty zatrudnienia przy winobraniu we Francji znajdziesz w regionalnych oddziałach Państwowych Urzędów Pracy – Pole Emploi (dawniej zwany ANPE). Po wejściu na stronę www.pole-emploi.fr należy w polu "Emploi recherche" wpisać słowo kluczowe "vendangeur". Może też skorzystać z wyszukiwania szczegółowego (Recherche avancee) podając jaki interesuje nas region, termin zatrudnienia czy charakter pracy. Wybrane opcje zatwierdzamy, wciskając lancer recherche, czyli "zacznij szukanie".

            Bardzo pomocna może tu być też strona www.viv-vigne.com, gdzie znajdziemy bardzo szczegółowe mapki i opisy (niestety tylko po francusku) wszystkich francuskich regionów z winnicami.

 

Winnice w Niemczech

            Aż ¾ wszystkich niemieckich winnic znajduje się w landzie Rheinland -Pfalz (Nadrenia-Palatynat). Sezon zaczyna się zwykle na początku września.

            Najbogatszy w winnice jest region Rheinhessen położony na południe od Mainz. Winogrona uprawia się tutaj na 24 tysiącach hektarów. Drugi co do wielkości jest region Rheinpfalz, jeszcze dalej na południe od Mainz, z winnymi plantacjami na obszarze 22 tysięcy hektarów. Następne w kolejności to:

            – Baden – 14 tys. ha,

            – Mosel Saar Ruwer – 12 tys. ha,

            – Württemberg – 8600 ha,

            – Nahe – 4400 ha,

            – Franken – 4300 ha,

            – Rheingau – 2900 ha,

            – Mittelrhein – 800 ha,

            – Saale/Unstrof – 640 ha,

            – Sachsen – 460 ha

            – Hessische Bergstrasse – 400 ha.

            W Niemczech plantacje winogron zajmują w sumie 102 tys. hektarów

 

Regionalne różnice

            Poszczególne regiony mają swoją specyfikę. I tak, winnice nad Moselą to jedyne gdzie praktycznie nie używa się maszyn i wszystkie prace wykonuje ręcznie. Plantacje są bowiem położone na stromych wzgórzach. Z kolei region Bocksbeutelstr. (Frankonia) słynie ze wspaniałych tras turystycznych wiodących wzdłuż winnic. Tamże, w trójkącie między Würzburgiem, Rothenburgiem i Neustad znajduje się 5300 winnic.

            Region Saale-Unstruf położony w Turyngii nad rzekami Saale i Unstruf to najwyżej na północ uprawiane winnice w Niemczech. Z kolei najdalej na wschodzie winogrona dojrzewają w regionie Sachsen, koło Drezna, nad rzeką Łaba.

 

Jak znaleźć pracę

            Jeśli nie masz znajomego, który jeździ do Niemiec na zbiory winogron od lat, pozostaje ci polowanie na nieliczne oferty pochodzące z niemieckich urzędów pracy albo szukanie roboty na własną rękę. Można wykorzystać tutaj nasze ogłoszenia drobne z Niemiec, albo poszukać innych, w internecie (www.arbeitsagentur.de) lub w niemieckiej prasie.

            Możliwa jest też droga na skróty. Nic nie załatwiać i od razu pojechać – np. w okolice Würzburga – i chodzić od gospodarstwa do gospodarstwa. Bardzo prawdopodobne, że ktoś zechce nas zatrudnić nawet bez znajomości podstaw języka niemieckiego. Powinniśmy być też przygotowani na to, że wielu właścicieli pomniejszych winnic zatrudni Polaka tylko na czarno.

 

Ile można zarobić

            W Niemczech obowiązują zwyczajowe stawki minimalne płac, inne dla każdej branży. W rolnictwie są one najniższe i zasadniczo mieszczą się w przedziale 6-7 euro za godzinę brutto. W praktyce kwoty otrzymywane do ręki bardzo się różnią i niekiedy są znacznie niższe niż należałoby się spodziewać. Niektórzy bauerzy od wypłaty odliczają bowiem należne – według własnego uznania – za kąt do spania i posiłki. Inni, niezgodnie z przepisami, stosują wyłącznie akord. W tym przypadku bywa, że stawka za godzinę pracy spada do 3-4 euro.

            Zazwyczaj jednak zarabia się owe 6-7 euro, a odliczenia są niewielkie. Naprawdę dobrze można zarobić dopiero wtedy, gdy pracuje się po kilkanaście godzin dziennie, także w soboty i niedziele. Trzeba przy tym być silnym, sprawnym i zdrowym. Najlepsi mogą zarobić na czysto około 2000 euro za miesiąc wytężonej pracy

 

Winnice w Szwajcarii

            Ze względu na wysoki kurs franka przy winobraniu w Szwajcarii zarobimy więcej niż w Niemczech. A winnic tu nie brakuje, zajmują one łącznie 15 tys. ha, głównie w części francuskojęzycznej kraju. Najwięcej jest ich w Wallis, regionie Jeziora Genewskiego i wokół Genewy. Warto dodać, że w Szwajcarii istnieje kilka odmian szczepów winnych uprawianych wyłącznie w tym kraju.

            Zarobki oferowane przy zbiorze winogron wynoszą przeciętnie 14-16 franków na godzinę. W miesiąc można zarobić na czysto 1500-2000 franków, ale jeśli rozliczenie jest akordowe i dysponujemy odpowiednią krzepą to miesięczna wypłata może wynieść 3 do 4 tys. franków.

            Przy poszukiwaniu pracy warto zajrzeć na strony internetowe szwajcarskich pism skierowanych do rolników, na których pojawiają się czasem ogłoszenia o pracę. Chodzi o magazyny dostępne na następujących witrynach: Tierwelt (www.tierwelt.ch), Bauernzeitung (www.bauernzeitung.ch), Die Grüne (www.diegrüne.ch) i Schweizer Bauer (www.schweizerbauer.ch). Warto też odwiedzić stronę Związku Rolników Szwajcarskich www.bauernverband.ch.

 

Winnice w Hiszpanii

            Hiszpania jest winogronowym potentatem (13 % wszystkich winnic na świecie), a konkretnie półpustynny region Castilla La Mancha znany z przygód Don Kichote. To tutaj spotyka się największe na świecie połacie vińedos czyli winnic. Co roku tutejsi rolnicy z końcem sierpnia zatrudniają tysiące pracowników, którzy zbierają winogrona.

            Jeszcze niedawno ośmiu na dziesięciu pracowników zbierających winogrona na Półwyspie Iberyjskim to byli obcokrajowy. Wśród nacji, które najliczniej przybywały na półwysep wymienia się Rumunów, w czołówce byli też zawsze Polacy, a ostatnio mieszkańcy Ameryki Południowej i Maroka.

            Od 2009 roku te proporcje zmieniły się. Z powodu głębokiego kryzysu Hiszpanie wrócili na pola. Pozbawieni środków do życia zaczęli zabiegać o miejsce pracy zarówno przy zbiorach truskawek  jak i winogron.Niektórzy już w ubiegłych latach zapędzili się jeszcze dalej, bo do Francji – drugim w Europie, co do wielkości producencie winogron.

           W ubr. roku, jak donosi „El Mundo”, padł rekord. Już 15 tys. Hiszpanów wyjechało do Francji na winobranie, czyli o 25 proc. więcej niż w ub. latach. Tam, jak można przeczytać w hiszpańskich gazetach, zarabia się przy winogronach nawet dwa razy więcej niż za taką samą pracę na polu w Hiszpanii.

            Zainteresowani pracą w hiszpańskich winnicach też mogą dobrze zarobić, ale pracując przez cały sezon.  Najlepiej udać się do Castilla La Mancha, Katalonii lub Estremadury. To trzy najbardziej bogate w winnice regiony Hiszpanii. W samym tylko regionie Castilla la Mancha będzie potrzebnych 35 tys. pracowników sezonowych przy zbiorze winogron.

            Hiszpanie płacą ok. 4,5 do 6 euro za godzinę. Z wyjazdów, w których w ubiegłych latach pośredniczyły Wojewódzkie Urzędy Pracy, można było przywieźć na czysto ok. 2,5 tys. zł za miesiąc pracy. Szukając ofert na własną rękę można zarobić więcej, jakieś 3-4 tys. zł. Jednak w tym wypadku ryzyko, że trafimy na nieuczciwego pośrednika, jest bardzo duże.

 

... i Holandii

            Nie chodzi tu o winobranie na polach pod Amsterdamem, lecz o pewną holenderską agencję pośrednictwa pracy, która wyspecjalizowała się w kontaktach z właścicielami winnic we Francji. Na jej stronie (www.apcon.nl) należy pobrać i wypełnić formularz zgłoszeniowy. Oferowane wynagrodzenie wynosi 50 euro za dniówkę. Pośrednik pobiera za swoje usługi opłatę – 99 euro. W zamian rezerwuje dla zainteresowanych miejsce pracy w konkretnej winnicy. Dojazd na własną rękę.

jl

 Źródło: Praca i nauka za granicą, nr 250, str. 8

www.pracainauka.pl

Zamów ofertę Bez zobowiązań

Skontaktujemy się z Tobą telefonicznie w Ciągu 24h!

Nie odkładaj swojego rozliczenia!

Odbierz swój zwrot podatku, uzyskaj zasiłek i zwrot ubezpieczenia!

Nie zastanawiaj się dłużej i dokończ formularz!