03.07.2013
NORWEGIA I DANIA | Wakacyjne zajęcie na lato

Zbiory truskawek, malowanie drewnianych domków, praca w hotelach i restauracjach to tylko niektóre z sezonowych ofert zatrudnienia, z których możesz skorzystać tego lata w Norwegii. Sporo do zaoferowania mają też pracodawcy z Danii.

 

            Nasi rodacy zainteresowani wakacyjnym wyjazdem do pracy w krainie fiordów powinni odwiedzić witrynę norweskiego portalu ogłoszeniowego www.finn.no. Można tam znaleźć wiele sezonowych ofert zatrudnienia w Norwegii. Zaczepić do pracy można się przede wszystkim w hotelach, na kempingach, w restauracjach, barach i parkach rozrywki. Nie brakuje też ofert pracy sezonowej przy zbiorach.

            Oferty zatrudnienia na portalu Finn.no znajdziesz po kliknięciu na link Jobb lub bezpośrednio pod adresem www.finn.no/jobb/. Aby wyszczególnić dostępne ogłoszenia pracy sezonowej w kategorii Jobbtype musisz odznaczyć pozycje Sommer/Sesong. Nasi rodacy powinni zwrócić też uwagę na oferty z fabryk, magazynów i hurtowni. W okresie wakacyjnym większość stałych pracowników wyjeżdża na urlopy i potrzebne są osoby na ich zastępstwo. Tradycyjnie już sporo wakacyjnych wakatów czeka na Polaków w sektorze rolniczym.

 

Zbiory truskawek

            Druga połowa czerwca to początek pracy sezonowej przy zbiorach truskawek w Norwegii, głównie u plantatorów uprawiających te owoce w tunelach foliowych. Najwięcej takich plantacji znajdziesz w regionie Rogoland (południowo-wschodnia Norwegia). Pierwsze truskawki na norweskich polach pojawiają się zwykle w ostatnim tygodniu czerwca. Największe rejony takich upraw występują w okolicach Lier, Drammen, Egge, Moss i Hamar.

            Polacy zatrudnieni sezonowo przy zbiorach truskawek muszą zarobić co najmniej 97,5 koron na godzinę. Tyle bowiem wynosi stawka minimalna dla branży rolniczej w Norwegii. W przypadku dłuższego okresu pracy, czyli 12-24 tygodni wzrasta ona do 103 koron. Pracując w tym sektorze powyżej sześciu miesięcy twoje wynagrodzenie musi wynieść co najmniej 115 koron na godzinę.

            Zatrudnieni przy zbiorach pracują często w systemie akordowym. Początkujący pracownik zbiera dziennie około 40 kg owoców. Najlepsi w pełni sezonu są w stanie "wyciągnąć" około 150 kg. Wysokość stawek jest dość zróżnicowana. W ubiegłym roku w zależności od regionu, wahały się one w granicach 8-12 koron za kilogram. W ciągu godziny można było zarobić powyżej 100 koron.

 

Malowanie domków

            Norwedzy szukają też osób do pracy przy malowaniu drewnianych domków. W całym kraju jest ich około pół miliona. Surowy, skandynawski klimat sprawia, że wymagają one okresowych renowacji, przeważnie co dwa lata.  Zajęcie to nie wymaga specjalnych umiejętności ani kwalifikacji. Taką pracę z powodzeniem wykonują również osoby, które nie miały jeszcze do czynienia z tą profesją.

            Należy pamiętać, że zajęcie to wykonywane jest zazwyczaj na czarno, nie licz więc na żadną umowę. Stawki oferowane Polakom zaczynają się od 100 koron na godzinę, choć można zarobić znacznie więcej. Oferta pracy przy malowaniu domów skierowana jest głównie do osób posiadających własny samochód. Znalezienie pierwszego zajęcia wymaga nieraz przejechania kilkuset kilometrów. Poza tym musisz mieć auto do przewożenia narzędzi i materiałów. Nie licz na to, że właściciel domu weźmie cię do roboty i da ci jeszcze pędzel. Malowanie najlepiej wykonywać we dwie lub więcej osób. Umożliwi to nie tylko szybszą realizację zleceń, ale pozwoli też podzielić się kosztami.

            Najlepszym sposobem na znalezienie zajęcia jest chodzenie od domu do domu i zagadywanie właścicieli o pracę. Jest szansa, że któryś z nich zdecyduje się na pomalowanie swojej chatki. Załapanie jednego takiego zlecenia może zaowocować pracą na kilka tygodni. Taki remont zawsze wzbudza zainteresowanie okolicznych sąsiadów, dla których wynajęcie Polaka jest okazją do wykonania taniej renowacji budynku.

 

Z pomocą NAV

            Innym sposobem na znalezienie sezonowego zajęcia w Norwegii jest skorzystanie z zasobów Norweskich Służb Zatrudnienia NAV. Na stronie internetowej www.nav.no znajduje się wiele ofert pracy, w tym i z branży turystycznej. By do nich dotrzeć, kliknij na wyrażenie "Finn ledige jobber" znajdujące się w ramce po lewej stronie. Następnie wybierz kategorię "Handel, kundeservice, restaurant og reiseliv". W polu "Underkategorier" możesz wybrać jeszcze szczegółowiej "Restaurant og forpleiniing" (restauracje i catering) lub "Reiseliv, hotel og overnatting" (podróże, hotel, zakwaterowanie). W polu "Arbeidssted" (lokalizacja), możesz wybrać "Norge" – a wówczas wyświetlą się oferty z całej Norwegii – lub też zawęzić wyszukiwanie do konkretnego regionu. Następnie pozostaje nacisnąć przycisk "Sok" (szukaj) w dole strony i pojawią się oferty. Dla jeszcze dokładniejszego wyszukiwania w rubryce "Sok etter ord i stillingsannonse" znajdującego się u dołu strony, możesz wpisać dodatkowe słowa, przykładowo "ferie" (wakacje), "sesong" (sezonowy), "sommer" (lato).

            Metoda jest więc bardzo prosta, licz się jednak z tym, że oferty (nawet te z wymaganą znajomością angielskiego) będą w języku norweskim. Mimo to, dla osób, które znają angielski lub nawet niemiecki zrozumienie podstawowego opisu ogłoszenia nie powinno być trudne. Na pewno czytelny będzie kontakt w postaci adresu i numeru telefonu.

 

Sezonowo w kraju Hamleta

            Dobrym miejscem na podjęcie wakacyjnej pracy jest też Dania. W przypadku tego kraju chodzi głównie o zajęcie przy zbiorach. Nie brakuje też pracy w tamtejszych szkółkach leśnych. Lato to czas przerzedzania i pielenia malutkich sadzonek, których wielkość nie przekracza 3 cm. Nasi rodacy zatrudnieni przy wykonywaniu tego zajęcia twierdzą, że to najlepsza i najbardziej przyjemna praca fizyczna w szkółce. Najwięcej takich szkółek znajduje się na Półwyspie Jutlandzkim w okolicach Odensy, Vejle, Albort, Arhus. Największa z nich – Majland, mieści się w miejscowości Sonder Omme niedaleko Grindsted. W szczycie sezonu pracuje tam nawet do 200 osób. Większość z nich to Polacy.

            Zainteresowani wyjazdem do kraju Hamleta powinni też skierować swą uwagę na dwie wyspy: Fionię i Zelandię. To właśnie na tej drugiej znajduje się najwięcej upraw truskawek i sadów owocowych. Rozmieszczone są one głównie w jej północno-wschodniej części. Wielu naszych rodaków jeździ tam na zbiory jabłek i gruszek. Sezon na te owoce zaczyna się w sierpniu, a jego szczyt przypada na wrzesień. Liczne sady owocowe można też spotkać w południowo-wschodniej Fionii. Szukając ofert przy zbiorach w Danii koniecznie zarejestruj się na stronie www.seasonalwork.dk. Dla duńskich farmerów i ogrodników witryna ta stanowi najlepsze źródło pozyskiwania zagranicznych pracowników. Z roku na korzysta z niej coraz więcej pracodawców.

                Na miesiące letnie przypada też szczyt sezonu w duńskich parkach rozrywki. Choć największe rekrutacje są już za nami to jest jeszcze szansa na załapanie się do pracy.

Legoland (www.legoland.dk) i BonBon-land (www.bonbonland.dk) to dwa największe duńskie parki, które powinny zwrócić twoją uwagę. To nie tylko centra rozrywki, ale prawdziwe miasteczka, gdzie na gości prócz atrakcji czekają także liczne restauracje i hotele. Szansę na zatrudnienie mają kucharze, pomocnicy w kuchni, recepcjoniści, personel sprzątający i sprzedawcy. Pamiętaj jednak, że są stanowiska, na których sama znajomość angielskiego nie wystarczy i duński okaże się niezbędny. Chodzi tu m.in. o recepcjonistów, barmanów i kelnerki.

 

Pamiętaj o zakwaterowaniu

            Zarówno w Danii, jak i Norwegii niewielu pracodawców jest w stanie pracownikom zakwaterowanie, głównie dlatego, że nie ma ku temu warunków. Na szczęście istnieje w tych krajach sporo możliwości taniego noclegu m.in. na kempingach, w motelach oraz w przygotowanych pod wynajem domach na wsi. Z możliwości takiego zakwaterowania korzystają zarówno turyści jak i pracownicy sezonowi.

            Nocleg na polu namiotowym w Danii to koszt rzędu 80-100 koron. Jeszcze taniej, bo około 50 koron na dobę (od osoby) wychodzi kemping, gdy wynajmie się go po sezonie w 4-5 osób. Polacy mieszkający w wynajętych domach na wsi płacą za nocleg 60-80 koron na dobę. Kolejnym miejscem, w którym można znaleźć zakwaterowanie są tanie motele. Znajdują się one w każdej miejscowości powyżej 20 tys. mieszkańców, najczęściej na obrzeżach miasta.

            Adresy i kontakty z tysiącami miejsc noclegowych w norweskich hotelach, domkach letniskowych, schroniskach, na kempingach i farmach znajdziesz na stronie www.rlb.no/accommodation. Hosteli szukaj na www.vandrerhjem.no.

Maciej Sibilak

 

 Źródło: Praca i nauka za granicą, nr 246, str. 7

www.pracainauka.pl

Nie odkładaj swojego rozliczenia!

Odbierz swój zwrot podatku, uzyskaj zasiłek i zwrot ubezpieczenia!

Nie zastanawiaj się dłużej i dokończ formularz!