Zamów ofertę Bez zobowiązań

Skontaktujemy się z Tobą telefonicznie w Ciągu 24h!

NIEMCY | Porady dla nowicjuszy

Mimo, że zarobki w Niemczech nie należą do najwyższych w Unii, co roku kilkaset tysięcy Polaków właśnie w tym kraju poszukuje (i znajduje) pracę. Bo to duży kraj, a wręcz gigant pod względem siły i wielkości gospodarki, bo leży tuż za miedzą. Po przyjeździe, jak wszędzie, czekają nas formalności i wędrówka po urzędach.

 

            Nie obejdzie się choćby bez komunikatywnej znajomości języka niemieckiego. Niemcy nie są nastawieni do nas tak przyjaźnie jak np. Anglicy, którzy specjalnie z myślą o naszych rodakach zatrudniają setki tłumaczy, głównie w urzędach i w bankach. Za Odrą jest inaczej. Mimo, że prawie wszyscy wykształceni Niemcy znają angielski, w pracy zazwyczaj używają wyłącznie język ojczysty.

 

Pierwsze formalności

            Obywatel polski przybywający do RFN na okres dłuższy niż 7 dni podlega obowiązkowi meldunkowemu. Aby się zameldować trzeba coś wynająć, pokój lub mieszkanie. A to kosztuje, bo na początku nie wystarcza sam czynsz, wynajmujący  żądają depozytów i zabezpieczeń w wysokości kilku miesięcznych opłat czynszowych. Nasi rodacy radzą sobie z tym problemem w ten sposób, że meldują się fikcyjnie, do kilkudziesięciu osób pod tym samym adresem. W czym pomagają im, za umiarkowaną opłatą, wyspecjalizowane agencje prowadzone przez Polaków. Szczególnie dużo takich agencji działa w Berlinie.

            Po przybyciu do Niemiec mamy 3 miesiące na znalezienie pracy. Po tym okresie musimy wystąpić o zezwolenie na pobyt. Możemy je dostać pod warunkiem, że przedstawimy umowę o pracę lub zaświadczenie z banku o odpowiednim stanie konta. W przeciwnym razie będziemy musieli opuścić Niemcy, ale to nic strasznego, bo wystarczy że wyjedziemy tylko na jeden dzień, potem można wrócić i 3-miesięczny okres przejściowy zaczyna się od nowa.

 

Tanie noclegi

            Niemcy są generalnie dużo tańsze niż np. Wielka Brytania i widać to najlepiej po cenach najmu, czy zakupu lokali mieszkalnych oraz domów. W dużych miastach  funkcjonuje wiele hosteli, gdzie mieszka się jak w schronisku młodzieżowym (do kilkunastu osób na sali, piętrowe łóżka), ale koszty noclegów są bardzo niskie, zaczynają się już od kilkunastu euro. Jeśli chcemy zamieszkać w takim hostelu dłużej, z właścicielem można dogadać się na specjalne stawki dzięki czemu cena za nocleg może spaść do około 10 euro.

            Na dłużej korzystniej wypada wynajęcie pokoju lub mieszkania. W Berlinie za skromny pokój trzeba zapłacić około 150 euro, a za małe mieszkanie w starej kamienicy lub na poenerdowskim blokowisku 250 euro. Stolica Niemiec jest jednak wyjątkowa. Drożej jest w zachodnich landach, a najdrożej w Monachium, gdzie ceny wynajmu mogą być trzy razy niż w Berlinie.

            Kto ma zapas gotówki i chce przenieść się na stałe za Odrę powinien zastanowić się nad zakupem mieszkania lub domu do remontu. Na terenach leżących blisko polskiej granicy są domy na sprzedaż za kilka tysięcy euro, w kiepskim stanie, ale da się w nich zamieszkać.

 

Szukamy pracę

            Jeśli nie mamy nagranej pracy, warto od razu zarejestrować się w Arbeitsagentur, czyli państwowym urzędzie pracy, choćby z tego względu, że od tego momentu będziemy mieli naliczany staż uprawniający w przyszłości do ewentualnego pobierania zasiłku dla bezrobotnych. Może być problem z rejestracją jeśli nie będziemy mieli niemieckiego meldunku. Niektóre Arbeitsgantur w takim przypadku odprawiają Polaków z kwitkiem. Ale nie należy się zrażać, trzeba iść do innego oddziału. Nie ma jednoznacznego przepisu regulującego tą kwestię, decyzja należy do konkretnego urzędnika.

            Swoją drogą każdy ma swobodny dostęp do potężnej bazy z ofertami pracy prowadzonej przez Arbeitsagentur. Na stronie www.arbeitsagentur.de zawsze jest do wybory przynajmniej pół miliona ofert z wszystkich branż i zawodów.

            Oprócz państwowych biur pracy nad Renem działają także prywatne agencje pośrednictwa. Rejestracja i korzystanie z ich usług są bezpłatne, ale tylko do czasu aż nie znajdą nam pracy. Prywatny pośrednik może zażyczyć sobie za swoje usługi do 2000 euro (lub do 150 euro przy szukaniu pracy dla opiekunek). 

Nie ma takich opłat, gdy zgłosimy się do agencji pracy tymczasowej (Arbeitsnehmerüberlassung), których ostatnio w Niemczech szybko przybywa. Działają na tych samych zasadach co „temporary” agencje w Holandii czy na Wyspach: praca jest albo jej nie ma, stawki zawsze bliskie minimum. Nad Renem „tymczasowi” są objęci ustawowymi regulacjami dotyczącymi poziomu płac. Od 1 listopada ubr. ich zarobki w landach zachodnich muszą wynieść najmniej 8,19 euro/h, a w landach wschodnich 7,50 euro/h.

 

Ubezpieczenie, konto w banku

            Każdy zatrudniony w Niemczech ma automatycznie prawo do ubezpieczenia. Formalności związane ze zgłoszeniem pracownika do kasy ubezpieczeniowej należą do pracodawcy. Od niego powinniśmy otrzymać kartę ubezpieczeniową z naszym indywidualnym numerem rejestracyjnym. Osoby, które zarabiają poniżej 3800 euro miesięcznie muszą należeć do jednej z ustawowych, państwowych kas chorych. Zarabiający więcej oraz osoby prowadzące prywatną działalność mają prawo wyboru między państwowymi i prywatnymi kasami chorych. Te drugie są korzystniejsze zwykle dla osób młodych, które rzadko chorują. 

            Kolejna formalność, to zgłoszenie do miejscowego oddziału urzędu skarbowego (Finanzamtu) celem wyrobienia numeru identyfikacji podatkowej (Steuer-Identifikationsnummer), karty podatkowej (Lohnsteuerkarte) oraz ustalenia klasy podatkowej. Zgłoszenie w naszym imieniu może także załatwić za nas pracodawca, co jest niemal regułą np. przy podejmowaniu pracy sezonowej w rolnictwie. 

 

A może na swoim?

            W samym Berlinie działa około 10 tysięcy polskich firm. To są te, które zostały tutaj zarejestrowane. Ponadto działa tam drugie tyle, jeśli nie więcej, polskich podmiotów, które siedzibę mają formalnie w Polsce. Praca pod własnym szyldem daje nam szansę na wyższe zarobki. Układając płytki pod kontrolą Niemca zarobimy około 10 euro/h, a wykonując tą samą pracę jako firma możemy liczyć na stawki dwa razy wyższe.

            Rejestracja firmy w Niemczech to prosta formalność. Niestety, tu też pojawia się problem z zameldowaniem, ale jest on do pokonania.  Gorsze są ograniczenia w wykonywaniu niektórych zawodów rzemieślniczych. Ponad 40 z nich można wykonywać pod rygorem posiadania odpowiedniego wykształcenia lub doświadczenie. Zazwyczaj są to wymogi dużo wyższe niż w Polsce.

            Nasi rodacy omijają te utrudnienia wykonując usługi pod szyldem polskiej firmy, w ramach       tzw. usług transgranicznych. W tym przypadku niemieckie służby państwowe nie mają nad nami wystarczającej kontroli.

 

Zasiłki, świadczenia

            Gdy ktoś ma na utrzymaniu liczną gromadkę dzieci, to choćby z tego powodu opłaca mu się podjąć pracę za Odrą. Pociechy mogą zostać w domu, z mamą. Sam zasiłek na dzieci (Kindergeld) wynosi od 184 do 210 euro miesięcznie, co może stanowić, przy licznym potomstwie, drugą pensję. Gdy zaś zdecydujemy się na przeprowadzkę z całą rodziną można liczyć na dalsze świadczenia i zasiłki, a nawet na darmowe mieszkanie.


Józef Leszczyński

 

 Źródło: Praca i nauka za granicą, nr 241, str. 9

www.pracainauka.pl

Zamów ofertę Bez zobowiązań

Skontaktujemy się z Tobą telefonicznie w Ciągu 24h!

Nie odkładaj swojego rozliczenia!

Odbierz swój zwrot podatku, uzyskaj zasiłek i zwrot ubezpieczenia!

Nie zastanawiaj się dłużej i dokończ formularz!