Zamów ofertę Bez zobowiązań

Skontaktujemy się z Tobą telefonicznie w Ciągu 24h!

NIEMCY | Polska opiekunka za Odrą

Niemieckie rodziny chętnie zatrudniają kobiety z Polski do opieki nad osobami starszymi. Jedną z nich jest Beata, która za pośrednictwem agencji pracowała przez trzy miesiące za Odrą. Opiekowała się tam 91-letnią staruszką.

 

            - Aby podjąć się pracy jako opiekunka osób starszych trzeba mieć serce dla drugiego człowieka. Należy kochać ludzi i troszczyć się o innych dużo wcześniej niż w chwili, kiedy zrodzi się pomysł podjęcia tego typu pracy za granicą. W przeciwnym razie nie zrozumie się fizycznego i psychicznego cierpienia, jakim dla podopiecznych, w większości chorych osób, jest starość i niedołęstwo. Taką pracę polecam jednak tym, którzy nie mają nic do stracenia w Polsce, i w każdej chwili mogą wyjechać – radzi 37 letnia Beata, która właśnie wróciła z Niemiec, gdzie opiekowała się 91 letnią Marthą.

 

Decyzja w pięć minut

            Zanim pojechała za Odrę złożyła swoje CV w kilku miejscach. Najszybciej oddzwoniły do niej panie z katowickiej Agencji Pracy Tymczasowej Personnel Solutions. – Umówiłam się na spotkanie, przeszłam test językowy oraz rozmowę po niemiecku. Moim atutem było to, że wcześniej opiekowałam się chorym ojcem, zatem zmienianie pieluch, dbanie o jego higienę osobistą, podawanie leków, czy karmienie nie stanowiły problemu – opowiada.

            Niedługo przed wyjazdem straciła pracę. Postawiła wszystko na jedną kartę. W ciągu kilku tygodni od rozmowy w agencji zadzwoniły do niej panie z działu zagranicznego. Oznajmiły, że została wybrana przez rodzinę, która pragnie, by przyjechała jak najszybciej. - Nie wahałam się ani minuty. Już wcześniej, podczas pierwszego spotkania w agencji, powiedziano mi, kim będzie mój potencjalny podopieczny. Szybko podjęłam decyzję o wyjeździe – dodaje. Znała także zakres swoich obowiązków, do których należało: szeroko rozumiane prowadzenie domu (w tym: gotowanie, sprzątanie, mycie okien itp.), robienie zakupów oraz niemal non stop opieka nad leżącą 91-latką. Jej rodzina mieszkała w drugiej części domu, a Beata otrzymała mały, schludnie urządzony pokój w części należącej do starszej pani.

 

Nie zawsze było kolorowo

            Pierwszego dnia nowi „szefowie” pokazali Beacie najbliższą okolicę, objaśniając gdzie zazwyczaj robią zakupy, co ich matka lubi jeść i jak spędza czas seniorka rodu. Opiekunka nie ukrywa, że z jednej strony czuła radość z nowego wyzwania, a z drugiej pojawiły się wątpliwości, czy dobrze zrobiła. Jak wspomina najtrudniej jest w pierwszych kilku dniach, a potem człowiek przywyka do codzienności mimo wszystko odmiennej od polskiej. - Przez chwilę ogarnął mnie lęk, czy podołam, czy rodzina mnie zaakceptuje, w jakim stopniu będą zadowoleni. Pomyślałam jednak, że skoro się na to zdecydowałam, chwytam byka za rogi. Zajmując się higieną tej pani zdałam sobie też sprawę, że obrzydza nas to, co sami robimy. Tego jednak nie widzą nasze oczy lub niezmiernie rzadko z tym się spotykamy w relacjach z drugim człowiekiem.

            Nie wszystko bywało kolorowo. Zdarzały się sytuacje, w których staruszka miewała humory, bywała arogancka. Beata starała się tym nie przejmować. Pamiętała, że jej ojciec także miał gorsze momenty. Wiedziała jednak, że mając kłopoty w pracy może zwrócić się do firmy, która ją wysłała. Bowiem jednym z obowiązków pracujących w spółce koordynatorek jest pomoc w rozwiązaniu ewentualnego problemu na linii opiekunka – rodzina.

            Jak sama mówi dodatkową udręką osoby mieszkającej za granicą jest strach, aby niechcący nie wyrządzić podopiecznemu krzywdy, wykonując codzienne czynności np. podnoszenie czy pomagając przy przesiadaniu się z miejsca snu na krzesło lub wózek. W tym przypadku sytuacja pozornie była łatwiejsza, ponieważ pani Martha od roku leżała na ortopedycznym łóżku. - Z miesiąca na miesiąc miała coraz bardziej utrudnioną koordynację ruchów. Utrzymywanie jej higieny wymagało ode mnie dużej zręczności i przemyślenia każdej z czynności – dodaje Beata.

 

Agencje nie pobierają pieniędzy za pośrednictwo!

            Po trzech miesiącach bohaterka reportażu wróciła do kraju. Jest zadowolona. Chce też iść na kurs językowy, aby podszkolić swoją znajomość niemieckiego. Aby to zrobić może skorzystać ze zniżek w wybranych szkołach na Śląsku, w Małopolsce i w Trójmieście, z którymi współpracuje wysyłająca ją agencja. Jest to dobre rozwiązanie, dla osób, które chcą wyjechać do pracy za granicę lub właśnie przyjechały do Polski na urlop. Taki kurs szybko się zwróci, ponieważ między innymi od stopnia znajomości języka zależy wysokość wynagrodzenia, które zaczyna się od ok. 700 euro netto. Oczywiście, miesięczne stawki uzależnione są również od doświadczenia w opiece nad osobami starszymi, stanu zdrowia podopiecznego. Dlatego z każdą panią, która pragnie wyjechać, ustalane są one indywidualnie.

            Osoby wysyłane przez agencję pracy są w niej zatrudniane. Obowiązkowo przechodzą szkolenie BHP oraz wysyłane są na badania do lekarza medycyny pracy. Agencja kupuje takiej osobie bilet i umawia z rodziną sposób odebrania opiekunki. Każda pani posiada także ubezpieczenie w ramach NFZ, dlatego nawet będąc za granicą nie musi się martwić o koszty leczenia.

            Wypłaty za każdy przepracowany miesiąc przelewane są, w określonym umową terminie, na konto pracownika. Obowiązkiem agencji jest również cała jego obsługa pod względem kadrowo-płacowym. W rezultacie może być on pewien, że do odpowiednich urzędów odprowadzone zostaną za niego wszelkie składki (zdrowotna, emerytalna itp.) oraz podatki. Pamiętać należy, że żadna z legalnie działających agencji pracy nie ma prawa pobierać od osoby, przez siebie wysyłanej w tym przypadku za granicę, pieniędzy za pośrednictwo w znalezieniu tam zatrudnienia. Aby sprawdzić legalność działania pośrednika wystarczy zajrzeć do Krajowego Rejestru Agencji Zatrudnienia, gdzie znajduje się spis podmiotów mających prawo do prowadzenia działalności związanej z pośrednictwem pracy.

Alicja Badetko

 

 Źródło: Praca i nauka za granicą, nr 245, str. 6

www.pracainauka.pl

Zamów ofertę Bez zobowiązań

Skontaktujemy się z Tobą telefonicznie w Ciągu 24h!

Nie odkładaj swojego rozliczenia!

Odbierz swój zwrot podatku, uzyskaj zasiłek i zwrot ubezpieczenia!

Nie zastanawiaj się dłużej i dokończ formularz!